Dieta:
1 2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30
Wyzwanie:
1 2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30
Słońce świeci. Ptaszki śpiewają.
Na wadze: 66.6 kg czyli wróciłam do punktu wyjścia.
Święta przetrwałam i żyję, choć przez dwa dni wepchałam w Siebie chyba wszystko, wow! Choć było pełno jedzenia i było pysznie. Nie żałuje.
Więc Kwiecień zaczyna się obiecująco. Zobaczymy co przyniesie jutro.
Dzisiejszy dzień sponsoruje kolor zielony i oby tak dalej.
Więc oto moje kótkie sprawozdanie. :)
Moja motywacja:
Trzymajcie się chudo ;*


